niedziela, 4 grudnia 2016

Zbieraninka zaległości

Kilka zaległych biżutków czeka na pokazanie. Na pierwszy ogień lecą spinki do mankietów. Kaboszony kupiłam jakiś czas temu z myślą o kolczykach, ale uznałam, że motyw jest raczej męski więc doczekały się męskiej oprawy.



Dalej para kolczyków z pięknymi opalizującymi kaboszonami.



I mieniące się kryształowo klipsy.



Reszta czeka na dokończenie, pokażę je niedługo.

Dwie zaległe karteczki: ślub i chrzest.



Nie pochwaliłam się też, że mam nowego towarzysza robótkowania :) Szczurek nie ma jeszcze imienia (choć pierwsze skojarzenie Mojego R. to Alojzy) i w zamyśle jest zakładką do książki, a u mnie dodatkowo pilnuje maszyny do szycia :) Drugi pojechał już do mojej mamy jako prezent. Oba cudeńka stworzyła Danielka, jej szczurki są naprawdę godne polecenia i świetnie wykonane. A poza tym czy ten pyszczek nie jest słodki ? :)






W związku z ogłoszoną w Art Piaskownicy fotogrą "Płomień" postanowiłam zgłosić mój biokominek. Od dawna z Moim R. myśleliśmy o kominku, ale wiadomo - w mieszkaniu to nierealne. Poczytaliśmy więc o biokominkach i zdecydowaliśmy, że to rozwiązanie dla nas. Początkowo miał to być stojący kominek z dwoma szybami, ale stwierdziliśmy że w naszym przypadku będzie to poprostu kolejny świecznik. Wybór padł więc na bardzo zgrabny wiszący biokominek z kamieniami w palenisku. W zimowe wieczory jest idealny !



A na koniec już świątecznie. Zapraszam Was serdecznie na grudniowe wyzwanie w Szufladzie. Tym razem możecie poszaleć w temacie "Świąteczne / zimowe dzwonki". Projektantki jak zwykle stanęły na wysokości zadania i wykonały piękne inspiracje. Ja inspiruję skromnymi dzwonkowymi kolczykami.




Pozdrawiam ciepło bo dni coraz chłodniejsze, Mam nadzieję, że Was nie zasypało :)

wtorek, 22 listopada 2016

Szmaragdowe zielenie i budyniowe beże

W przerwie między kotami powstały 2 naszyjniki i bransoletka do jednego z nich. Kamienie dostałam w zwykłych sznurach, które miałam ożywić i dodać nowoczesności, więc trochę sznurka, trochę srebrnych dodatków i powstała całkiem nowa biżuteria. Przyznam, że bardzo fajnie robiło się te naszyjniki no i surowiec też bardzo wdzięczny - malachity, które są piękne same w sobie oraz rzeźbione kulki, których do końca nie zidentyfikowałam, choć wydaje mi się, że może to być kość słoniowa lub jakiś syntetyk.










Pozdrawiam serdecznie wszystkich. Czy w Waszych domach i pracowniach trwa już przedświąteczne szaleństwo ? :) 


piątek, 11 listopada 2016

Leniuszaki - kotka Miaucia

Prezentuję Wam moje nowe dziecko, które dołączyło do grona owiec i królików. Pierwsza z serii Leniuszaków - kotka Miaucia. Kotka ma prawie 60 cm, przeznaczona jest dla najmłodszych i służy przede wszystkim do przytulania :), wszystkie elementy są mięciutkie, pyszczek wyszywany, a ozdoby mocno przyszyte. Ale jeśli macie więcej niż roczek to też nie widzę przeciwwskazań do przytulania Leniuszaków :)
Kwiatki i kokardka są autorstwa Honoraty, która była tak kochana i uszydełkowała dla mnie ozdóbki do pluszaków - bo ja w temacie szydełko nadal nie zrobiłam postępów :(
A więc z duszą na ramieniu prezentuję...






Jak Wam się podoba ? Pozdrawiam serdecznie !

czwartek, 3 listopada 2016

Ciemno wszędzie...

Tak brzmi kolejny temat wyzwania w Szufladzie. Tym razem przygotowałam dwie prace jako inspiracje, obie w klimacie mrocznym choć trochę z przymróżeniem oka :)

Pierwsza to halloweenowa kartka z nietoperzami, dyniami i pająkami.


Druga praca to "wampirzy" naszyjnik - krwawe kryształki i czarne kule agatu.


Wyzwanie jest naprawdę ciekawe, a inne projektantki Szuflady stworzyły cudowne prace. Zapraszam Was serdecznie do oglądania i zgłaszania swoich prac :)


Z zimnym wiatrem, który dziś u nas hula przesyłam gorące pozdrowienia :)


środa, 26 października 2016

Trochę koloru

Za oknem na razie szaro i mglisto, więc chociaż uwielbiam szarości to troszkę koloru dla przełamania nie zaszkodzi :)


















A zima zbliża się wielkimi krokami - podobno ma być mroźna w tym roku.



Pozdrawiam i życzę wszystkim spokojnego dnia :)

P.S. Zapraszam też na drugiego bloga - po dłuższej przerwie nowy wpis TU