Witam słonecznie ! U nas dziś słoneczko i temperatura na plusie, aż wiosnę czuć w powietrzu :) Przed Wami dłuuugi post z mnóstwem zdjęć, bo hurtowo pokażę wszystkie zaległości. Gotowi ?
Zacznę od kolejnego hasła w wyzwaniu cyklicznym w
ModrakCafe. Tym razem można było sobie pomarzyć o wycieczce jakiej kto sobie życzy. Ja jestem monotematyczna, bo mnie zawsze marzy się morze. Zaczynam za nim tęsknić przy pierwszych promieniach wiosennego słońca, ale zdarzało się także, że byliśmy tam zimą. W każdym razie z morskimi klimatami kojarzą mi się biel, czerwień i granat oraz kotwice i takie też elementy zawierają moje morskie podusie igielnikowe, które zgłaszam.
Niedawno umówiłam się na wymiankę z
Dorotką. Spodobało mi się kilka z jej ostatnich prac, a Dorota jak zwykle dołożyła jeszcze coś od siebie. Przyleciały więc do mnie takie cudowności:
Manekin
Słodkości
Nasiona
Różane kule
Igielnik
Girlanda zegarowa
Przepiękny wianek
Woreczek
I jeszcze woreczki
I jeszcze woreczek
Torba
Aromatyczne mydełko
Podkładki
Ja posłałam Dorocie zamówione lawendowe i ziołowe dodatki i dodałam drobiazgi:
Kafelki
Podkładkę pod kalendarz
Deseczkę z magnesem na zapiski
Świeczki
Kolczyki
Nasiona
Dorotko, dziękuję za super paczuszkę, wszystko powoli znajduje swoje miejsce :)
Druga wymianka to owcze korale, które bardzo spodobały mi się u
Marzeny. Marzenka dołożyła jeszcze koralikową zakładkę do książki - dzięki :)
Ja posłałam trochę przydasiów: serwetki wybrane przez Marzenę, kordonki i wstążki.
I jeszcze prezenty. Pierwszy zrobiłam sobie sama i jak go pokażę to już pewnie nie ukryję mojego kolekcjonersko - owczego zamiłowania :)
Przód
Tył
Poduchę kupiłam od
Kasi, która dorzuciła do paczki skrawki cudnych materiałów na moje mini podusie. Oczywiście nie zdążyłam ich obfocić, bo od razu poszły w ruch (efekty niebawem), ale jeden znalazł już zastosowanie i jest w dzisiejszym poście (morska podusia w żaglówki jest z materiału od Kasi). Kasiu - dziękuję baaaardzo !
Prezent od
Joli za zostanie jej obserwatorem to szydełkowy naszyjnik, śliczne serducho i ptaszek - dziękuję Jolu za fajną niespodziankę :)
I już naprawdę na koniec prezent wymiankowy od
Anety jako brakująca część naszej poprzedniej wymianki. Anetko, na Twój sutasz warto poczekać :) Dziękuję !
Ależ Was dziś namęczyłam, zdjęć pewnie wystarczy na długo... do następnego postu :) Dobrej nocki !