poniedziałek, 22 września 2014

Jesienne chłody

Miałam ambitny plan pisać częściej i jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa :) Ale ostatni tydzień był trochę nerwowy, musiałam pobiegać po lekarzach, porobić badania i w efekcie okazało się, że mam kamicę nerkową - mały (na szczęście) kamyczek na nerce, z którego osypuje się piasek. To dobra wiadomość, bo jeśli nie będzie rósł tylko się kruszył to obejdzie się bez rozbijania ultradźwiękami. Muszę tylko dużo pić, żeby wypłukiwać osad i powinno być ok, choć czasem może boleć. W ramach odstresowania, ze zdwojoną energią (chyba mi wena na jesień wróciła) siadłam i hurtowo poczyniłam mineralne bransoletki - proste, takie jak lubię najbardziej :) Uwaga - dużo fotek !





























Jesienne chłody dają się powoli we znaki. Nawet, jeśli dzień jest jeszcze ciepły, to wieczory i noce już zimniejsze. Wyciągnęlam z szafy mój ukochany swetr, a w domu pojawił się nowy sweterkowy kominek na woski oraz kupiony na przecenie pojemnik na pledy. Jesteśmy wstępnie przygotowani do jesieni :) Buziaczki !





26 komentarzy:

  1. Śliczne, podobają mi się te w odcieniach niebieskich, czerwone i pastelowa. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam szarości i pastele :)

      Usuń
  2. Bardzo ładne, sama bym chciała taką nosić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ pracowicie w tym Leniuszkowie :) Ta czerwona z jabłuszkiem najbardziej smakowita :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio znów pracowicie się zrobiło :) Jabłuszkowa bransoletka najbardziej kojarzy mi się z jesienią.

      Usuń
  4. Uwielbiam takie zwykłe bransoletki, niby nic a od razu dają stylu każdemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja też takie lubię najbardziej :)

      Usuń
  5. Napracowałaś się, ale wyszło świetnie, ach założyć tak wszystkie na raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne są te bransoletki :-)
    Zdrówka życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorowe szaleństwo.Piękne !

    OdpowiedzUsuń
  8. I dobrze,że wena wróciła ...te uzupełnione skradły moje serce co jedna to ładniejsza.
    Kamień wypłukuj...i wracaj do zdrowia...buziaki Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróciła i mam nadzieję, że mnie na razie nie opuści :) Dziękuję za życzenia, buziaki :)

      Usuń
  9. Piękne bransoletki, sama nie wiem która najbardziej mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne, ta pierwsza szara idealna :)
    Pozdrawiam i życzę zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale śliczności natworzyłaś :) Pozdrawiam i zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana oby szybko Ci przeszło! Trzymam kciuki! Dbaj o siebie!
    A bransoletki super.. miętowa i pastelowa skradła moje serce!
    BUZIAK :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przejdzie :) Dziękuję, buziaki !

      Usuń
  13. same cuda stworzyłaś pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie wpisy, zapraszam do odwiedzania !