Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 maja 2015

Króliczek wyrusza w podróż

Dziś post z wynikami candy, bo przecież mamy 13-go, czyli do kogoś uśmiechnie się szczęście. Wyrzucając wszystkie podwójnie wpisane komentarze (brałam pod uwagę tylko pierwszy) do zabawy zgłosiło się 30 osób. Mój R., zaskoczony w drzwiach pytaniem: "cyfra od 1 do 30, szybko !" zdążył wybąkać oszołomiony "eee... 3" tym samym przypieczętowując króliczą podróż do CreaDivy. Gratuluję i poproszę o Twój adres na maila, a wszystkim serdecznie dziękuję za udział w zabawie oraz przesyłam spóźnione lub aktualne imieninowo - urodzinowe buziaki dla tych, którzy w zgłoszeniach o powyższych okazjach wspominali :)
A żeby nie zostawiać Was tak bez fotek to pokażę zaległy letni naszyjnik (bo chyba go nie publikowałam), dość długi, idealny do jeansu i lekkich bluzeczek. Mam też zaległe bransoletki, ale zostawię coś na jeszcze później :)




Naszyjnik pokazuję w trzeciej części Linkowego Party u Diany.



Zapraszam też do Szuflady. 
Do dziś można jeszcze zapisać się na testowanie koralików.


Wasze dzieciaki mogą spróbować swoich sił w wyzwaniu Małe Szufladki - Motyle.


A Gościnna Projektantka Maja zaprasza na swoje wyzwanie Majowe marzenia.


Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję, że wciąż ze mną jesteście. Obiecuję też nadrobić zaległości w komentarzach na Waszych blogach (a sporo ich mam niestety). Trzymajcie się cieplutko i niech słonko będzie z Wami !

wtorek, 14 kwietnia 2015

Rozdawajka na 3 urodziny

Tak jak obiecałam, z okazji trzecich urodzin bloga dzis urodzinowe candy. A nagrodą będzie ten oto króliczy Pan :) oraz mała niespodzianka.

Zasady:
  1. Należy zostawić komentarz pod tym postem z wyrażeniem chęci udziału w rozdawajce.
  2. Podlinkować banerek rozdawajki na swoim blogu lub FB.
  3. Można zostać obserwatorem Leniuszkowa i polubić profil na FB, ale nie jest to konieczne.
  4. Udział mogą brać tylko osoby regularnie prowadzące bloga lub posiadające aktywny profil na FB oraz posiadające adres do wysyłki w Polsce.
  5. Bawimy się do 10 maja, potem zostanie wybrany zwycięzca.
A oto banerek dla Was !


wtorek, 3 czerwca 2014

Wyniki zawieszkowego candy

Dziś króciutki post, w którym ogłaszam wyniki candy. Mimo, że zgłosiło się niewiele osób miałam problem z wyborem, jednak ucieszyłam się, że wywołałam u Was tak sympatyczne truskawkowe wspomnienia :)
Nie przedłużając, postanowiłam nagrodzić dwie osoby: ika czarna (zapach truskawek i acetonu na pewno jest niezapomniany) oraz Magdalena Barszczowska za truskawkowego aniołeczka i te kropki zielone :)
Bardzo dziękuję wszystkim za udział, fajnie było powspominać razem z Wami i pośmiać się z opowiadań. Dziewczyny proszę o podanie adresu na maila - w przyszłym tygodniu polecą do Was prezenty :)
A ja tymczasem...






piątek, 9 maja 2014

Zapraszam na candy i do sklepu :)

Witajcie ! Dziś zapraszam Was na długo oczekiwane candy oraz na niespodziankę, którą zapowiadałam. Otóż moje wytworki możecie teraz kupować i zamawiać w sklepie internetowym pod adresem: http://koralowyswiat.pl/ Znajdziecie tam także biżutki mojej koleżanki Kingi, właścicielki sklepu stacjonarnego Koralowy Świat, o której kilka razy już Wam pisałam. Oferta sklepu będzie sukcesywnie poszerzana, już w poniedziałek nowe kolczyki, więc wpadajcie do nas ! Zapraszam też do polubienia naszych stron na Facebooku: Leniuszkowo i Koralowy Świat. I z góry dziękuję :)))

A teraz fanfary, werble i candy ogłaszam ! Tym razem będzie to candy zawieszkowe, a w skład nagrody wchodzić będzie kilka zawieszek do Waszych domków. 

Zasady:
1. Komentarz pod tym postem z wyrażeniem chęci udziału w candy oraz odpowiedzią na pytanie: z czym się Wam kojarzy słowo TRUSKAWKA. Mogą to być jakieś Wasze wspomnienia, anegdoty z życia, przepisy, Wasze truskawkowe prace. Wygra najciekawszy (moim skromnym zdaniem) komentarz (a może dwa ?)
2. Podlinkowany banerek na Waszym blogu.
3. Można polubić Leniuszkowo, ale nie jest to wymagane.
4. W zabawie mogą brać udział osoby posiadające bloga, z adresem wysyłkowym na terenie Polski.
5. Zapisy do 31 maja, a potem ogłoszenie wyników.

Zapraszam Was do zabawy !




niedziela, 8 grudnia 2013

Ogłoszenia i papryka

Witajcie śnieżnie :) Jak wiecie, we wrześniu zeszłego roku założyłam Klub Przydasiowej Twórczości. Do tej pory miały miejsce już 3 edycje i bawiłyśmy się w różnym składzie, a dochód ze sprzedaży naszych prac w drugiej edycji przeznaczony został na cele charytatywne. Na dzień dzisiejszy przygotowujemy czwartą odsłonę klubu i w związku z tym szukamy 2 osób chętnych do zabawy. Przypomnienie zasad znajdziecie TUTAJ. Aby zgłosić się do zabawy należy pod tym postetm zostawić komentarz potwierdzający chęć wzięcia udziału. Dwie pierwsze osoby, które to zrobią zostaną "przyjęte" do klubu. Pamiętajcie, że aby móc się zgłosić trzeba mieć adres wysyłkowy na terenie Polski oraz regularnie prowadzić bloga związanego z rękodziełem. Zabawę wznawiamy w styczniu - wszystko jak zwykle opiszę w mailu, gdy będzie już komplet uczestniczek zabawy. Serdecznie zapraszam !

No i drugie ogłoszenie - wyniki candy. Przeczytałam wszystkie przepisy, obejrzałam wszystkie zdjęcia, dwa razy chodziłam do kuchni po dolewkę zupy, a potem po krówki bo ślinka mi ciekła przy tym czytaniu - ale sama chciałam, prawda ? Najchętniej nagrodziłabym wszystkie przepisy, bo każdy jest pyszny, a moje łakomstwo nie zna granic. W końcu jednak postanowiłam przyznać dwie nagrody: główną nagrodę za "słodki" przepis otrzymuje Dorota P. za ciasteczka imbirowe, a przydasiową nagrodę pocieszenia za przepis "konkretny" karto_flana i jej pałki z kurczaka. Dziękuję Wam za wspólną zabawę i podzielenie się przepisami - wszystkie sobie wydrukowałam do mojego przepiśnika :) Zwyciężczynie proszę o adresy do wysyłki - pod koniec nadchodzącego tygodnia wyślę nagrody :)

A u mnie dziś sobotnia kolacja - papryki nadziewane mięskiem mielonym i ryżem. Niebawem uzupełnię przepisy w zakładce "kulinarne pyszności". 


Przed...


i po upieczeniu :)

A z rękodzielniczych poczynań zimowa bransoletka z gwiazdkami :) Reszta prac "w toku", więc pokażę co nieco w następnym poście. Pozdrowienia !


niedziela, 24 marca 2013

Misz - masz z wynikami candy na czele

Witajcie w tą słoneczną (przynajmniej u mnie) niedzielę. Tak jak zapowiedziałam ostatnio dziś o wszystkim po trochu. Zaczniemy od wyników candy. Wybór jak zwykle przy Waszej kreatywności był bardzo trudny, wszystkie wpisy i długie i krótkie zostały z uwagą przeczytane, i jeszcze raz, i kolejny. W końcu zdecydowałam, że nagrody będą dwie. Fanfary proszę i ogłaszam !

Nagroda pierwsza - bluefairy - "kochające oczy" rozbroiły mnie całkowicie :) Teraz będę o tym myślała za każdym razem, jak będę te oczy wyszywać.
Nagroda druga - Małgorzata Chrobak - przyznam, że nikt jeszcze nie napisał wiersza o moich pracach i blogu, więc ten pierwszy, epokowy, postanowiłam nagrodzić.

Dziewczyny, proszę o kontakt na maila z adresem i opisem tego, co byście chciały dostać. Wszystkim, którzy wzięli udział w candy bardzo dziękuję, dziękuję też za Wasze sugestie co do moich dalszych prac :)

Ok, to jedziemy dalej :) Ostatnio udało mi się uszyć kilka serduszek. Pokażę część z nich.





"Szyciowe" serducho z miarką w zawieszce i krawieckimi akcesoriami (maszyna, guzik, agrafka) 




Serducho domowe z cudną tasiemką, którą niedawno kupiłam i zawieszką - domkiem.
Różowy i niebieski sztruks dostałam swojego czasu w wielkiej paczce od Ewy.




Zajęcze serducho z zajęczą zawieszką.
Cudny skrawek zajęczego materiału przyjechał wraz z innymi skrawkami od Kasi.

Doleciał też do mnie aniołek, którego wygrałam w candy w Decokuferek. Jestem mile zaskoczona wielkością tego aniołka (myślałam, że jest malutki) no i widzicie co on trzyma ? Owieczkę do mojej kolekcji :))) Z aniołkiem przyfrunęła też śliczna, energetyczna bransoletka. Bardzo dziękuję :)






 I jeszcze wyróżnienie za ostatnią pracę w wyzwaniu cyklicznym u Modraczka. Moje kolczyki z japonkami dostały się na banerek :)


A ostatnie hasło w tym wyzwaniu to "Marzy mi się... weekend w SPA". Moja interpretacja to zegar łazienkowy w technice decoupage z kosmetycznymi akcesoriami damskimi i męskimi (do wspólnej łazienki to jakiś kompromis musiał być :) Łazienka - takie moje domowe SPA. Miłej niedzieli !







poniedziałek, 11 lutego 2013

Mam roczek czyli CANDY !

Sama jeszcze w to nie wierzę ! Mój blog skończył roczek ! Ten doniosły fakt miał miejsce wczoraj, ale niedziela jak to niedziela - służy do nadrabiania zaległości z całego tygodnia w pracach domowych i leniuchowaniu, więc post rocznicowy jest dziś. Co mogę powiedzieć ? Nigdy nie sądziłam, że będę pokazywała swoje prace a na dodatek, że będą się podobały. Nie sądziłam, że spotkam wirtualnie - a z czasem może też w realu - tyle wspaniałych osób. Nadal fascynuje mnie fakt, że każda z nas ma swoje życie, swoje radości i swoje problemy, a potrafimy znaleźć chwilkę by spotkać się tu, w naszym blogowym świecie, pozwierzać się, podnieść na duchu, kreatywnie bawić. Nie wiem, ile razy w ciągu tego roku pomyślałam: cieszę się, że tu jestem z Wami. Nie jestem jakoś specjalnie wylewna, ale oczka mam na mokrym miejscu w takich chwilach.
Zanim na dobre się rozkleję chciałabym serdecznie podziękować wszystkim, którzy tu zaglądają i zostawiają miłe słowo. Wasze komentarze działają na moją kreatywność i rozgrzewają serduszko :) Zawsze z niecierpliwością na nie czekam i czytam potem po kilka razy. Dziękuję !!!

Oczywiście co to za urodziny bez ciacha ! Dlatego ogłaszam wszem i wobec, że Candy Urodzinowe czas zacząć ! Nagrodą będzie niespodzianka, którą sami sobie wybierzecie, dlatego proszę o uważne przeczytanie zasad:

  1. Komentarz z wyrażeniem chęci udziału pod tym postem.
  2. Podlinkowany banerek na Waszym blogu.
  3. I tradycyjnie, żeby Was pomęczyć kreatywnie, proszę o krótki wpis z uzasadnieniem co chcielibyście dostać z moich blogowych prac (opublikowanych lub nowych) i dlaczego akurat to powinniście dostać. 
  4. Nagrodzę najciekawszą odpowiedź (być może będzie więcej niż jedna).
  5. Bawimy się do 21 marca czyli do pierwszego dnia wiosny, więc czasu jest sporo.
Zapraszam do częstowania się banerkiem (zdjęcie do banerka STĄD)



A w następnym poście króliczo, owieczkowo, wyróżnieniowo i muzealnie :) Pozdrowionka i miłego dnia !

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Resztki i wygrana

Witajcie ! Właśnie zaczął u nas padać śnieg, jakby mało było tego co już leży. Ale nic to, byle do wiosny :) Pokażę dziś serduszko (pierwsze z całej planowanej serii), które zgłaszam na wyzwanie "Ścinki i resztki" w Szufladzie. Moje serducho jest zarówno ścinkowe jak i resztkowe. Otóż dostałam od mojej koleżanki resztki - ścinki materiału, z którego szyła obrusy, na dodatek plamoodporne. Materiał przypomina len,  to paski zakończone materiałowymi frędzelkami i szczerze mówiąc nie bardzo wiedziałam, co z nimi zrobić. I jak zwykle pewnego dnia wzięłam je do ręki, poukładałam jeden na drugim, przeszyłam wzdłuż i wykroiłam serducho. Nie potrzebuje ono żadnych dodatkowych ozdób koronkowych, wystarczy fajna zawieszka czy guzik, tasiemka i gotowe !




Pochwalę się też moim drugim wygranym candy u Bluefairy. Dostałam obiecaną broszkę oraz wspaniałe niespodzianki - dwie bransoletki, koralikowe przydasie i zawieszki, wśród których jest piękna maszyna do szycia oraz dawno już przeze mnie poszukiwany kłębek wełny z igliczkami :) Asiu - dziękuję strasznie bardzo :)




A następnym razem znów owieczki :) Trzymajcie się cieplutko !



niedziela, 4 listopada 2012

Za co lubię zimę czyli wyniki candy

Zgodnie z zapowiedzią dziś ogłaszam wyniki candy. Pewnie nie muszę dodawać, że wybór był trudny, naprawdę trudny, bo okazało się, że zima da się lubić i lubicie ją za wiele różnych rzeczy. Wszystkie wpisy przeczytałam z uwagą czasem uśmiechając się z rozczuleniem. Ponieważ nie mogłam się zdecydować poprosiłam o pomoc Mojego R. (nie znosi zimy, jest jak niedźwiadek - najchętniej by ją przespał). No więc R. czytał wszystkie wpisy co chwilę coś tam mrucząc, uśmiechając się i gryzmoląc na marginesie mojego wydruku. I w końcu postanowiliśmy przyznać nagrodę główną i DWIE pocieszajki. Nie przedłużam więc i ogłaszam:

Nagroda główna wędruje do:


Witaj Beatko!
Zapisuję się na candy, bo już czuję w swoich łapkach tę przyjemną miękkość jednej z Twoich owieczek. Cieplutko, mięciutko, wspaniale!!!
Dlaczego kocham zimę?
☺ Kocham poranne spacery w śniegu z psowatą, której sponad grubej warstwy białego puchu wystaje tylko czarna głowa i biały pyszczek. Wygląda jak niedokończony fragment psa. Jej oczka pobłyskują jak płatki śniegu odbijające miejskie światło neonów.
☺ Kocham długie wieczory- wtulam się w ciepły pled lub otulam ciepłym człowiekiem, wszak i nastrój to i pora na dogrzewanie;)
☺ Kocham biały las i ślady zwierzaków, pozostawione na śniegu. Tylko wtedy tak naprawdę dostrzegam to leśne dzianie się i wiem, że mój ślad to ślad intruza, jednak... kocham las zimą i przechadzam się....cicho... bezszelestnie... na paluszkach.
☺ Kocham pierwszą gwiazdkę, zwiastującą Wigilijny wieczór. Tę wyczekaną i taką.... zawsze podejrzanie dużą, jakby była na wyciągnięcie ręki.
☺ Kocham jak dzieci zjeżdżają na sankach z okolicznej górki, zajeżdżając mi saneczkami przejście na chodniku.
Mam ochotę krzyknąć " posuń się trochę, zjedziemy razem!".
☺ Kocham lepić bałwana i podśpiewywać przedszkolne piosenki o zimie, pamiętacie?
Śnieg pada śnieg pada cieszą się dzieci
Tu płatek tam płatek puszysty leci
Będziemy, będziemy lepić bałwana
I rzucać śnieżkami oj dana dana...
☺ Kocham zimę, też jak Nosowska, mimo wszystko, mimo że czasem daje w kość i jest złą królową jak z bajki Andersena, ale.....mimo wszystko. Kocham zimę!!!

Ślę zimowe buziaki
Magda
wzielonkowie@blogspot.com
Mojemu R. spodobał się szczególnie fragment o "otulaniu ciepłym człowiekiem" :), a ja jestem ciekawa tej psowatej !

Pierwsza pocieszajka wędruje do:
Zapisuję się, ale czuję, że nie wygram :) Nie cierpię zimy. Palce mi drętwieją, gęba czerwienieje, po oblodzonych chodnikach chodzę dwa razy wolniej. Mogę tak jeszcze długo, słaby więc ze mnie marketingowiec Pani Zimy ;) Może... jest to okazja do beztroskiego kupienia sobie nowej kurtki czy butów, a przecież każda z nas to lubi. Piękny bałwan może zaspokoić nasze rzeźbiarskie inspiracje. Nielubianemu sąsiadowi możemy podsypać śniegu pod koła auta, żeby nie wyjechał z parkingu na czas ]:-> Zamiast nosić małe dzieciaki na rękach, można je ciągnąć na sankach i będą z tego powodu przeszczęśliwe. Hmmm, chyba przekonałam już samą siebie, ze nie taka zła może być ta zima :) Pozdrawiam!
Nie pochwalam tych sąsiedzkich praktyk :), ale to bardzo ciekawe uzasadnienie dla polubienia zimy. I jak widać nie jestem sama w nielubieniu.

A druga pocieszajka za prosty metaforyczny wpis, ale jakże bliski mojemu sercu:
Zgłaszam swoją Candydaturę metaforycznie: Zima to puszysta owieczka, która, gdy się ją przytuli, potrafi ogrzać i rozweselić. Pozdrawiam serdecznie :)

Bardzo dziękuję wszystkim za liczny udział i piękne wpisy oraz gratuluję zwyciężczyniom. Dziewczyny proszę o adresy do wysyłki na maila, a Magdę dodatkowo o określenie owieczkowych wymagań :) Niedzielne buziaki :)


niedziela, 30 września 2012

Jesienne owieczki i CANDY !

Tak jak obiecałam będą owieczki i będzie candy. Zaczynamy od owieczek, dziś mamy dwie w stonowanej biało - beżowej kolorytyce. Chłopczyk przygotowany już do zimy :)




 
Beżowa dziewczynka pojechała do Bożenki, ja czekam na mojego misiaczka, ale owieczkę mogę już pokazać. Zgłaszam ją także na wyzwanie w Szufladzie "Tańcowała igła z nitką".
 

 
 
 
 
Skoro już jesteśmy przy temacie wyzwań, to jeszcze pleciona makramowa bransoletka, którą zgłaszam na "Wyplatane Wyzwanie" w Silesiancraft.
 

 
A na koniec ogłaszam candy ! Licznik przekroczył 10000 i padł 1000 komentarz, więc będziemy świętować. Zasady w skrócie:
 
1. Zgłoszenie w postaci komentarza pod tym postem (tylko osoby regularnie blogujące i posiadające adres do wysyłki w Polsce). W komentarzu proszę też o odpowiedź na pytanie: "Za co lubię zimę" ? Odpowiedź, która mnie przekona do tej pory roku (uprzedzam, będzie ciężko) wygra nagrodę główną, będzie też pocieszajka za drugie miejsce :).
2. Podlinkowany banerek na Waszych blogach (do pobrania poniżej).
3. Można zostać obserwatorem, ale nie jest to konieczne. Jeśli będziecie zaglądać - zapraszam.
4. Nagrodą główną będzie możliwość zaprojektowania swojej owieczki, uszyję ją według życzenia zwycięzcy. Pocieszajka będzie niespodzianką, ale też związaną z owczym tematem.
5. Zapisy trwają do 31.10, ze względu na święta listopadowe zwycięzcę ogłoszę 4 listopada.
 
Na samiuteńki koniec piękny aster z ogrodowego bukietu od mojej koleżanki.
 
 

 
 



środa, 25 lipca 2012

Koniec rozdawajki czyli wyniki

Powiem Wam szczerze, że ja to sobie zawsze potrafię stworzyć problem. Najpierw był problem jak urozmaicić zwykłe candy i rozwiązać kwestię z losowaniem, bo to zdaje się nadal pozostało niewyjaśnione (można czy nie można). Potem co dla Was przygotować, żeby się podobało. A jeszcze potem problem z wyborem spośród wirtualnych prezentów, jakie od Was dostałam, bo nagrodziłabym wszystkie bez wyjątku. Z przyjemnością oglądałam wczoraj wszystkie "prezenty" (nawiasem mówiąc, to moje pierwsze urodziny, kiedy zostałam aż tak obdarowana) i cieszyłam się z każdego, bo każdy był inny, niepowtarzalny, piękny. Dziękuję wszystkim bardzo, bardzo, bardzo :) :)
No ale koniec marudzenia, problem musiałam rozwiązać i wybrać sobie trzy podarki. Było ciężko, rozdarte serce bolało. Ale w końcu ogłaszam, że zestawy króliczkowe pojadą do........................................................................................................................................

SKIMMIA, która podarowała mi prześliczny wianuszek, do obejrzenia TUTAJ

BARBARATOJA, która sprezentowała mi haftowane etui do torebki , można je zobaczyć TUTAJ


A pocieszajka powędruje do..................................................................................................

MAŁGOŚ13, za komplet frywolitkowej biżuterii, która wygląda tak delikatnie, że chyba bałabym się jej dotknąć :) do obejrzenia TUTAJ

Dziewczyny proszę o przesłanie adresów na maila.

Jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję za zabawę, życzenia i Waszą obecność na codzień, cudowne komentarze dodające skrzydeł i wymianę doświadczeń. Witam też nowych obserwatorów, bardzo mnie cieszy, że chcecie tu zaglądać. Na koniec wirtualny prezent dla Was wszystkich :)


Zdjęcie z tej strony

I jeszcze zabawa, do której zaprosiła mnie MikaMila czyli 11 pytań. Nie będę już zapraszać innych osób do zabawy, ale odpowiem na pytania (znowu się czegoś o mnie dowiecie):

1. Kolory intensywne czy pastelowe?    PASTELOWE
2. Gra komputerowa czy film?      FILM
3. Siedzenie długo w nocy czy poranne wstawanie?    
RACZEJ SIEDZENIE, ALE CZASEM LUBIĘ WSTAĆ BARDZO RANIUTKO
4. Aktywny wypoczynek czy błogie leniuchowanie? TO ZALEŻY, MOŻE BYĆ TO I TO
5. Drzewa czy kwiaty?    KWIATY
6. Wycieczka do Azji czy Afryki?   TYLKO POLSKI BAŁTYK
7. Idealny porządek czy twórczy bałagan?    TWÓRCZY BAJZEL, ZDECYDOWANIE, NIESTETY
8. Wieczór w dyskotece czy przy kominku?  KOMINEK
9. Książki historyczne czy science fiction?  RACZEJ SC
10. Język polski czy matematyka? :) POLSKI
11. Rower czy samochód?  AUTKO :)


Trzymajcie się cieplutko !


niedziela, 8 lipca 2012

Urodzinowa rozdawajka i wyniki owieczkowego wyzwania

czyli długaśny post z dużą ilością zdjęć. No to zaczynamy od rozdawajki :)
Rozdawajka jest urodzinowa, dlatego chcę Was obdarować aż trzema prezentami ! Za to, że tu w ogóle zaglądacie. Za wszystkie Wasze przemiłe, podnoszące na duchu i dodające skrzydeł komentarze. Za to, że mogę bawić się z Wami, wymieniać i próbować sprostać Waszym blogowym wyzwaniom. Za to, że poprostu jesteście :)
Dobra, rozkleiłam się (to starość, kolejny rok mi zaraz stuknie), oto co będzie do przygarnięcia:


Zestaw 1: mały króliczek, zestaw serwetek do decu (około 20 szt.) oraz zawieszka - serduszko.


Zestaw 2: mały króliczek, zestaw serwetek do decu (około 20 szt.) oraz zawieszka - serduszko.


Pocieszajka: zawieszka - serduszko, kafelek ozdobiony decu i drewniane kolczyki.


A teraz zasady, nieco inne niż zawsze. Ponieważ to rozdawajka urodzinowa, ja też chcę dostać prezenty od Was :). Mają to być prezenty wirtualne (niczego mi realnie nie wysyłacie) czyli:
  1. Pod tym postem zgłaszacie chęć swojego udziału w zabawie i wybieracie jedną pracę z całego swojego bloga, którą chcecie mi "podarować" w prezencie poprzez wklejenie w komentarzu linka do tej pracy. Praca może być już publikowana wcześniej albo nowa.
  2. W rozdawajce mogą brać udział osoby z Polski (lub posiadające adres w Polsce), prowadzące bloga na bieżąco.
  3. Należy umieścić u siebie podlinkowany banerek dostępny poniżej. Można zostać obserwatorem, ale nie jest to konieczny warunek.
  4. Spośród zgłoszonych prac wybiorę sobie trzy "prezenty", które nagrodzę. Ogłoszenie wyników 25 lipca.
Mam nadzieję, że zabawa się Was spodoba. Jestem bardzo ciekawa Waszych prac i chętnie poznam nowe blogi :)


Banerek do pobrania

No to teraz owieczkowe wyzwanie. Na początek chciałam bardzo podziękować wszystkim uczestniczkom, napracowałyście się nad swoimi pomysłami i powstały piękne prace. Zgłosiło się sześć odważnych dziewcząt.







Muszę przyznać, że wybór był bardzo trudny, bo komisji w składzie moja skromna osoba, Mój R. oraz wypożyczona od mamy owca Rysia podobały się wszystkie prace, bo każda technika wykonania pracy jest inna, piękna. Ale cóż, konkurs to konkurs i trzeba wybrać. Tak więc oznajmiam, że po burzliwej naradzie nagrodę główną otrzymała .... przekornie urocza.... owieczka Turkisy ! Postanowiliśmy także przyznać nagrodę pocieszenia - niespodziankę Modrakowi, która potraktowała wyzwanie kolorystycznie i spodobała nam się delikatność jej bransoletki.
Jeszcze raz dziękuję za udział, a dziewczyny proszę o kontakt mailowy. I nie martwcie się, niedługo następne wyzwanie i szansa na wygraną:)