środa, 13 czerwca 2012

Śpioszek i reszta

Dziś długi post, ale jest kilka okazji. Na początku chcę Wam przedstawić owieczkę - śpioszka, która była prezentem dla mojej mamy i obecnie przebywa z rodzicami nad morzem. Owca otrzymała imię Rysia i pewnie byczy się teraz na plaży.





Owieczka w poranniku (czy podomce jak kto woli)


W samej piżamce


Po namyśle dodałam jeszcze "maseczkę" na oczy.

Pochwalę się też, że otrzymałam wyróżnienie od Moniśki. Bardzo, bardzo dziękuję !


Ponieważ niedawno pisałam 7 rzeczy o sobie nie będę tego robić ponownie, nie będę też nominować dalszych blogów, bo wiele z Was ma już te wyróżnienia - mam nadzieję, że Monika się na mnie nie pogniewa :)

Ponadto otrzymałam zaproszenie do zabawy w 11 pytań od Anioleq7. Ponieważ widziałam, że wiele osób już odpowiadało na pytania pomyślałam, że trudno będzie wytypować kolejne 11 osób tak, aby się nie powtarzały. Dlatego postanowiłam odpowiedzieć na pytania Anioleq7 i zadać 11 swoich pytań - a do zabawy zapraszam wszystkie zaglądające do mnie osoby. Możecie odpowiadać w komentarzach i kontynuować zabawę na swoich blogach.

A oto moje odpowiedzi na pytania Anioleq7:

1. Książka czy Film?          książka
2. Czerwony czy Niebieski?             niebieski
3. Język Angielski czy Język Niemiecki?           angielski
4. Szpilki czy Koturny?           żadne, leżałabym na pierwszym zakręcie :)
5. Pizza czy Spaghetti?             pizza
6. Chipsy czy Lody?              niestety chipsy
7. Komedia czy Horror?               horror
8. Dance czy Disco Polo xD?               żadne z wymienionych
9. Kawa czy Herbata?                   kawa
10. Pies czy Kot?               pies
11. Pedantka czy Bałaganiara?     właściwie to jedno i drugie jeśli to w ogóle możliwe


Moje pytania - częstujcie się :)

1. Morze czy góry ?
2. Dom czy mieszkanie ?
3. Koc czy kołdra ?
4. Róże czy tulipany ?
5. Komputer czy laptop ?
6. Prasowanie czy zmywanie ?
7. Wschód czy zachód słońca ?
8. Mleko czy kakao ?
9. Radio czy telewizja ?
10. Pączek czy drożdżówka ?
11. Lody z bitą śmietaną czy owoce z jogurtem ?

Zapraszam do zabawy - jestem ciekawa Waszych odpowiedzi ! Pozdrawiam cieplutko :)

wtorek, 12 czerwca 2012

Królik jedzie nad morze

Witajcie ! Wracam ze świata egzaminów do świata twórczego, niestety na wyniki egzaminów muszę czekać do lipca. Stęskniłam się już za maszyną do szycia i gdy tylko wróciłam poprostu MUSIAŁAM coś uszyć ! Powstał więc króliczek w klimatach marynistycznych, ponieważ uwielbiam morze i kojarzy mi się ono z wakacjami, latem i beztroską. Króliczek pojechał już nad morze jako prezent dla pewnej przemiłej właścicielki pensjonatu, w którym się co roku zatrzymujemy. Przy okazji pomyślałam, że zgłoszę go na wyzwanie "Wakacji czar... lata czas..." u Wioli. Nie widać tego za bardzo na zdjęciach, ale króliczek ma uszy w muszelki i koniki morskie, a z przodu na ubranku - kotwicę.










piątek, 8 czerwca 2012

Dokąd pojedzie owieczka... czyli wyniki candy

Dziękuję za Wasz udział w candy i dołączenie do grona obserwatorów. Cieszę się, że nagroda wzbudziła tak duży entuzjazm, że Wam się spodobała. Zatem bez zbędnej zwłoki przedstawiam proces losowania i jego wynik.
Losowanie odbyło się metodą tradycyjną.




Moja własna ręka losująca wyłowiła ... Annę, która prowadzi bloga http://sekretnyogrod.blogspot.com/. Anna pozostawiła taki komentarz:

 
Różowe!!!!
To coś dla mnie, dlatego z wielką przyjemnością ustawiam się w kolejce.
Pozdrawiam serdecznie.




Gratuluję wygranej i proszę o kontakt na maila w celu informacji dotyczącej odbioru nagrody.
Dziękuję wszystkim jeszcze raz za udział, za to, że do mnie zaglądacie i pozostawiacie po sobie ciepłe słowa. Niebawem następne candy oraz wyzwanie, więc serdecznie zapraszam !


poniedziałek, 4 czerwca 2012

Warzywnik (albo warzywniak ?)

Dziś dosłownie lotem błyskawicy, bo jutro i pojutrze kolejne egzaminy. Pochwalę się wyróżnieniem w Szufladzie w wyzwaniu "Wsłuchaj się w morze" (bardzo się cieszę, że moja praca się spodobała, bo konkurencja była naprawdę duża) oraz wygraną - niespodzianką za udział w głosowaniu w plebiscycie na najładniejszą pracę w wymiance kwiatowej u Majaleny (pierwszy raz coś wygrałam, strasznie lubię miłe niespodzianki).
Szybciutko przedstawiam też nasz balkonowy ogródek warzywno - kwiatowy (pamiętacie, jakie małe były niedawno te roślinki ?). Pierwsze strąki groszku zostały już zjedzone żywcem (to odmiana bez tej osłonki w środku, więc można jeść w całości - mniam!), a fasolki po ugotowaniu - zebrałam już straszną ilość 10 strąków - ale satysfakcja, że to z własnej uprawy... bezcenna :).

Następny post to już ogłoszenie wyników candy (a niebawem kolejne szyjątka i wreszcie zacznę do Was zaglądać tak często jakbym chciała), a więc jeszcze trochę cierpliwości, trzymajcie kciuki a ja lecę się uczyć. Pozdrawiam cieplutko, bo pogoda nieprzyjemna.




I lawenda - jedna z odmian już zakwitła.


piątek, 1 czerwca 2012

Wsłuchaj się w morze

Wsłuchałam się i tak powstała morska butelka, którą zgłaszam na wyzwanie w Szufladzie. Butelka ma nierówną powierzchnię uzyskaną przez tapowanie, mającą przypominać plażowy piasek i rozsypane na nim muszelki. Całość wykończona satynowym werniksem.