wtorek, 12 sierpnia 2014

Indiańska poducha

W lumpeksie wygrzebałam ciekawy materiał. Do końca nie wiedziałam co z nim zrobić, bo był w nieregularnym kawałku i nawet dobrze nie dało się go zmierzyć. Jednak w końcu okazało się, że wystarczy na 2 poduszki, mniejszą i większą. Dziś pierwsza, wymiar 40x40 cm, z tyłu na zakład. Materiał jest fajny, dość miękki, przypomina trochę cieniutki polar. 







U mnie dziś po wczorajszej ulewie i burzy ciut chłodniej, jest czym oddychać. Pozdrawiam wszystkich zaglądających i dziękuję za komentarze - niezmiennie cieszy mnie bardzo ich czytanie :) Łasuchów zapraszam też do Leniuszkowych Smaków - zaraz podam tam przepis na najprostszą "chińszczyznę", idealną na dni, kiedy gotowanie to ostatnia rzecz, na którą mamy ochotę :) Buziaki !

12 komentarzy:

  1. świetna poszewka! do chłopięcego pokoju jak znalazł!

    OdpowiedzUsuń
  2. materiał bardzo ciekawy, super poszewka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dlatego się na niego rzuciłam :)

      Usuń
  4. Super! Bardzo lubię indiańskie tematy, mam do nich sentyment :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe wykorzystanie materiału, jest bardzo oryginalny i z pewnością stanowi cudowną ozdobę, zwłaszcza że można się do niego przytulić:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie wpisy, zapraszam do odwiedzania !