czwartek, 8 sierpnia 2013

Maleńtasy - edycja plażowa :)

Odkąd nazwała je tak w komentarzach Aga Waleria, mini podusie stały się w naszym domu maleńtasami - bardzo mi przypadła do gustu ta nazwa :) Tak więc dziś specjalna, letnia kolekcja maleńtasów z plażowymi akcesoriami. Wszystkie są białe, wykończone cieniowaną muliną (choć na fotkach tego za bardzo nie widać) i "plażowymi" guziczkami.
Przypominam też o trwającej wyprzedaży przydasiowej i już dziś gorąco zapraszam na następny post - będzie pierwsza owieczka z haftem od Ani !











I w ramach słodkości - borówki amerykańskie i brzoskwinie z jogurtem i sosem waniliowym. Pozdrowienia !


30 komentarzy:

  1. sliczne są te podusie:D a ten deser....hmmm. ślinka leci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Deserek polecam, pychota !

      Usuń
  2. maleńtasy fajne, a guziczki na nich!!?? REWELACJA...
    deser? kusisz... uwielbiam takie!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, takie guziczki to moja słabość (kolejna) :)))

      Usuń
  3. Ależ śliczności!!! Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, byłam, piękne aniołeczki :)

      Usuń
  4. Fajne maleńtasy a borówy mogłabym wciągać tonami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedne piękne a drugie smakowite...jak to u Ciebie .A ja już czekam na ta owieczkę z haftem od Ani ...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. słodkie a jaki piękny wygląd bloga

    OdpowiedzUsuń
  7. Plażowe maleńtasy świetne!! I ja czekam na owieczkę, i ja:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo :) Mam nadzieję, że się spodoba :)

      Usuń
  8. ach jakie maleństwa cudeńka i ten sosik waniliowy musi byc pzrepyszny pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest przepyszny i bardzo pasuje do borówek :)

      Usuń
  9. Słodziutkie i takie wakacyjne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze jak tu wchodzę, zachwycam sie i zastanawiam, dlaczego wkłuwam igły w maskotki moich dzieci, jak tu takie piękne maleńtasy......na owieczki też choruję. No nic, swoje trzeba odchorować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. MALEŃTASY ... fajnusio :)
    Cudne są ... i ja mam i je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie wpisy, zapraszam do odwiedzania !