wtorek, 18 grudnia 2012

Pastele

Witajcie :) Wędruję sobie po Waszych blogach i widzę, że szał przedświąteczny trwa ! Wpadacie szybciutko i lecicie do pierniczków, makowców, ciasteczek albo porządków. Ja też dziś szybciutko, bo za dwa dni kolejna odsłona KPT, a tu jeszcze nie wszystko gotowe. Pokażę ostatnie przedświąteczne owieczki, które powstały na drugą już wymiankę z Bożenką z Quality Studio. Pojechała taka pastelowa parka:







A od Bożenki przyjechała parka pastelowych pięknych misiaków i poduszeczka na igły (albo zawieszka), oczywiście z owieczką (moja kolekcja się powiększa). Bożenko, bardzo, bardzo dziękuję :)




Szybciutko chwalipięctwo: moje resztkowe serduszko dostało wyróżnienie w Szufladzie ! 



I na koniec, szybciutko, rogaliczki drożdżowe. Moje są z powidłami, ale można je nadziewać czym dusza zapragnie ! Pachnące ciastem pozdrowienia dla wszystkich :) 



31 komentarzy:

  1. I jeszcze rogaliki zdąży upiec, zuch dziewczyna:))
    A wymianka śliczna, z dwóch stron śliczna.

    Powiem Ci, Beatko, że weszłam w posiadanie fajnego schematu z owieczkami i od razu o Tobie pomyślałam i kiedyś jak tylko czas pozwoli wyszyję Ci go;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana, jej, ale się cieszę :) Będę miała haftowane owieczki !

      Usuń
  2. Jak zawsze same cuda, dla ciała i ducha:) Przytulanki cudne, a rogale chyba pójdę zaraz zrobić bo apetytu narobiłaś, że hej! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię drożdżowe ciasto, a rogaliczki są wciągające :)

      Usuń
  3. Przesłodkie sa te twoje owieczki!

    OdpowiedzUsuń
  4. :) Ja też bardzo dziękuję Beatko :)Dziewczynki ucieszą się z owieczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przytulą je do serca :)

      Usuń
  5. Oj powiększ nam sie rodzina owieczkowa i dobrze...i widze ,że Ania wyhaftuje Ci owieczkę napewno będzie super.Wyróznienia gratukuje - serycho piekna ...na niebieskim tle pieknie sie komponuje wiem coś o tym....Misiaki Bożenki też cudne - dziewczyny podziwiam Wasze misterne szycie tych małych ubranek .Zmykam z zapachem rogalików pod nosem ...pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bardzo jestem ciekawa skąd ta wiedza na temat serducha ? :))) Niech się dobrze sprawuje :)

      Usuń
  6. Serducho oczywiście ,wszystko przez te nożyczki- tną i przestawiają co się da ...:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Będę się powtarzać, ale owieczki są cudne. Widzę,że kolejna wymianka zakończyła się sukcesem. Rogaliki bardzo apetyczne, aż ślinka cieknie na ich widok. Super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Małgosiu, trochę tych owieczek już mieszka w całej Polsce :)

      Usuń
  8. Alez Ty pracowita jesteś! Siedzisz czasami bezczynnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj często ! Czasem siedzę i nie mogę się zebrać do niczego. Ale raczej staram się zawsze coś tam dziubać przy telewizorku :)

      Usuń
  9. Wymianka suuper :) Sliczne jedne i drugie :) No i rogaliki tak apetycznie wygladaja :) Serdecznie Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Nowe owieczki są fantastyczne oj i ja chciałabym mieć jakąś w swojej kolekcji:) co do przedświątecznego szaleństwa to niestety jest wszędzie i pochłania mnóstwo czasu, który można by było poświęcić na tworzenie tych mniej jadalnych rzeczy;) ale na rogale i tak narobiłaś apetytu... heh tylko kiedy ja je zdążę zrobić:) gratuluję wyróżnienia i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, może wreszcie zaczniemy "normalnie" tworzyć po świętach :)

      Usuń
  11. cudne wszytsko pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, byłam u Ciebie, też same cudeńka jarmarkowe :)

      Usuń
  12. ale przyjemnie...
    owieczki i misie słodkie :)
    no ale jakie mają byc? :) w pastelach do tego...prawdziwe słodziaki :)
    gratulacje wyróżnienia :)
    i nie kuś tak rogalikami :)mmmmniam
    powiedz lepiej Kochana jaki piernik na święta robisz?
    ja nie zarobiłam ciasta na dojrzewającego piernika i mam "klops" bo nie mam sprawdzonego przepisu i jak nie znajdę zostanie mi ostatnia deska ratunku, czyli "placek żydowski"-pierniko-murzynek ;)
    hihi
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc ja też nie mam wypróbowanego przepisu na piernik, za to mam na ciasto drożdżowe i serniczek. Raz piekłam piernik to wyszedł mi twardy jak kamień, więc wolę robić pierniczki albo kupuję uwielbianą u mnie krajankę. Ale jako ostatnią deskę ratunku mogę polecić piernik kętrzyński w proszku (niestety nie pamiętam producenta). Wzbogacam go trochę miodem i zawsze jest pulchny i smaczny :)
      Pierniko-murzynek brzmi smakowicie !

      Usuń
  13. Gratuluję wyróżnienia! Jak zwykle Twoje szyciowe projekty piękne i dopracowane :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Owieczki rewelacyjne, jak zwykle. Misiaczki super.

    OdpowiedzUsuń
  15. Owieczki cudne:))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie wpisy, zapraszam do odwiedzania !